Chałka pszenno-żytnia z lukrem pomarańczowym

 

Chałka specjalnie na życzenie mojego męża. Uwielbia z rana na śniadanie zajadać się ciepłą chałką z dżemem 🙂 Ja zresztą też. Chciałam opracować taki przepis, który umożliwia zrobienie ciasta wieczorem, wyrastanie w piekarniku przez całą noc i upieczenie. Dzięki czemu nie muszę wstawać z rana, zajmować się przyrządzeniem chałki, czekać minimum 30 min na wyrastanie, a później 30 min na pieczenie. Wyciągam z piekarnika jeszcze ciepłą, pyszną chałeczkę – jak dla mnie rozwiązanie idealne. Jeżeli macie piekarnik z funkcją opóźnionego startu. To podobnie jak ja będzie tym pomysłem oczarowani. Jeżeli wolicie możecie zrobić chałkę z mąki pszennej w 100 %.

Składniki na 2 duże chałki:
50 gr świeżych drożdży lub 25 g suchych drożdży
250 ml mleka
szczypta soli
1/4 szklanki cukru u mnie brązowy
2 duże jajka, roztrzepane (3/4 do ciasta i 1/4 do posmarowania przed pieczeniem)
400 gr mąki pszennej chlebowej (u mnie typ 720 z Biedronki (Nowość))
150 gr mąki żytniej typ 2000
100 gr masła, roztopionego i przestudzonego
1 łyżka soku z pomarańczy lub śmietany
1 szklanka cukru pudru
3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
Wszystkie składniki wrzucić do malaksera. Utrzeć lub bardzo dokładnie wymieszać sok z cukrem, pod koniec dodając skórkę.
Mleko podgrzać, dodać drożdże, dodać cukier, dodać 3 łyżki mąki (zabrać z 650 gr). Odstawić aż rozczyn ruszy, znaczy zgęstnieje, zacznie rosnąć.
Do miski wsypać resztę mąki, wbić jajka, dodać rozczyn, sól, wymieszać, wyrobić gładkie ciasto. Po koniec wyrabiania dodać roztopione i przestudzone masło.
Dokładnie wyrobić jeszcze raz, można za pomocą robota. Ciasto ma być gładkie, raczej nie powinno się kleić, jeśli tak będzie dosypać łyżkę mąki. 
Ostawić do wyrośnięcia, 10-20 min.
Po tym czasie ciasto odgazować – walnąć o blat, krótko wyrobić. Podzielić na 6 równych części. Z każdej części zrolować wałek około 40 cm długości, wałeczek ma być troszeczkę grubszy w środkowej części. 3 wałki połączyć ze sobą i przeplatać jak warkocz. Końcówki warkocza zawinąć pod spód. Tak samo postąpić z pozostałymi 3 wałkami.
Warkocze przełożyć do formy 22×28 cm,  lub o podobnych wymiarach.
Posmarować pozostałym jajkiem.
Wstawić do zimnego piekarnika. Nastawić czas na 30 min piec, na 200 st. Ja zaczęłam robić chałkę około 20, około 20:30 wstawiłam do zimnego piekarnika i przez około 5 godzin chałka sobie rosła o 04:30 piekarnik skończył piec. Chałka została w piekarniku do około 07:00.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. (najlepiej bez termoobiegu) na 20-25 min. Jeżeli będzie się zbytnio zarumieniać można przykryć folią aluminiową od góry.
Polać chałkę lukrem.
Smacznego!