Chleb pszenny z płatkami owsianymi

mojprzepisna.pl | Chleb pszenny z płatkami owsianymi

Jak tylko zobaczyłam ten przepis na blogu Sto kolorów kuchni pomyślałam, że muszę go upiec. Wyglądał tak smakowicie, a przy tym autorka napisała, że jest wilgotny, długo świeży… po prostu musiałam spróbować. Chlebek jest świetny, faktycznie jest wilgotny, po 3 dniach smakuje jak prawie świeżo upieczony. Mojemu mężowi i mi szalenie zasmakował. Myślę, że będę wracać do tego przepisu, tym bardziej, że wykonanie jest bardzo proste, zawiera mało drożdży, zawiera mąkę pełnoziarnistą i płatki owsiane (u mnie górskie). Chleb jest z tych bez dziur 🙂 ale za to skórka jest chrupiąca. Aha, może się zdziwicie, że tyle miodu i soli, ale zaufajcie mi chlebek nada się i do wędlinki i do dżemu.

Składniki na dwa bochenki:

  • 150 gr płatków owsianych
  • 570 gr ciepłej przegotowanej wody (ja brałam bardzo ciepłą)
  • 100 gr mleka (ja zamiast mleka dałam dodatkowo 100 ml wody)
  • 680 gr mąki pszennej chlebowej (typ 720)
  • 230 gr mąki pszennej pełnoziarnistej (razowej – typ 2000)
  • 10 gr świeżych drożdży
  • 75 gr oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 75 gr miodu
  • 20 gr soli
  • 1 jajko do posmarowania przed pieczeniem (ewentualnie) może być też kilka łyżek mleka np 4
  • pestki dyni (do dekoracji)

Do dużej misy np. tej od miksera wsypać płatki, zalać wodą, ostawić na 20 min. Po tym czasie dodać resztę składników, wymieszać, najlepiej robotem/mikserem na niskich obrotach hakiem do drożdżowego. Wyrabiać do momentu aż wszystkie składniki się połączą, a ciasto będzie odklejać się od ścianek misy, u mnie około 5 min. Uwaga, ciasta chlebowego jest prawie 2 kg, nie wszystkie roboty dadzą sobie radę z wyrobieniem (ja ciasto wyrabiałam w dwóch turach, żeby nie spalić robota). Po wyrobieniu, przełożyć do miski wysypanej mąką (ja mam matę teflonową, więc miskę wyłożyłam matą i na to wyłożyłam wyrobione ciasto). Przykryć szczelnie folią spożywczą, odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny do podwojenia objętości. Po godzinie wyrastania, ciasto złożyć na pół i znów odstawić do wyrastania (pierwsze wyrastanie może odbywać się w lodówce, wówczas pod wieczór przygotowujemy ciasto, szczelnie przykrywamy, wstawiamy do lodówki na całą noc, moje ciasto właśnie tak wyrastało).

Po pierwszym wyrastaniu, ciasto krótko wyrobić, podzielić na 2 części, uformować bochenki. Odstawić na 1-2 godziny do podwojenia wielości w ciepłym miejscu, przykryte ściereczką, na papierze do pieczenia lub na macie teflonowej. Pod koniec wyrastania, chleby posmarować rozbełtanym jajkiem wymieszanym z garścią pestek dyni, nagrzać piekarnik do 235 st, do piekarnika włożyć kratkę, a na nią, na najniższą półkę, włożyć kamień do pizzy lub naczynie żaroodporne lub żeliwny garnek (jeżeli żadnej z tych rzeczy nie mamy należy włożyć blaszkę od piekarnika). Jak chleby wyrosną delikatnie i ostrożnie przenieść chleby na rozgrzane naczynie. Piec w 235 st przez 10-15 min (ja piekłam 15 i nieco mi się z góry zarumienił), następnie piec 220 st przez kolejne 15 min. Chleby po upieczeniu wyjąć na kratkę. Całkowicie ostudzić. Upieczony chleb od spodu jak się puknie będzie wydawał głuchy odgłos. Kroić nożem z piłką, przechowywać w dość szczelnym pojemniku.

Smacznego!

Chleb pszenny z płatkami owsianymi
Chleb pszenny z płatkami owsianymi
Chleb pszenny z płatkami owsianymi
Chleb pszenny z płatkami owsianymi