Metrowiec

Metrowiec

mojprzepisna.pl | Metrowiec

Metrowiec to ciasto z mojego dzieciństwa. Pamiętam czasy, kiedy całą rodziną szło się na imieniny do znajomych. U jednej ze znajomych zawsze były pierogi oraz właśnie sławny Metriowiec, to własnie tym ciastem zajadałam się jako mała dziewczynka. Dziś z chęcią powracam do tych smaków, zapomniałam, że jest to tak przepyszne ciasto. Sam biszkopt jest wilgotny, puszysty, przepyszny, krem jest lekko cytrynowy, wszystko oblane grubą warstwą czekolady, stanowi doskonałą całość. Na tym cieście nauczyłam się dwóch rzeczy: jak zrobić ciasto ucierane i jak zrobić krem maślano-budyniowy. Mam nadzieje, że moje wskazówki wam się przydadzą. Polecam dzień wcześniej wieczorem przygotować budyń, oraz wyciągnąć masło z lodówki, można też upiec ciasto jasne i ciemne. Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki.

Składniki na ciasto jasne (keksówka 12 na 35 cm liczone u dołu):

  • 1,5 szklanki mąki pszennej (u mnie typ 650 z Lidla)
  • 3/4 szklanki cukru (u mnie drobny)
  • 4 jajka (o temperaturze około 36 – 45 st, najlepiej umieścić w misce z bardzo ciepłą wodą i trzymać 10 min)
  • 8 łyżek ciepłej wody (o temperaturze 36 – 45 st)
  • 8 łyżek oleju
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Żółtka oddzielić od białek. Żółtka umieścić w misie miksera, dodać cukier, ucierać, aż cukier się rozpuści, można sprawdzić między palcami, jeżeli są kryształki, trzeba nadal miksować. Cały czas miksując na małych obrotach, dodać łyżka po łyżce ciepłej wody, dodać łyżka po łyżce olej. Mąkę z proszkiem, umieścić w sitku i przesiać do żółtek, zmiksować króciutko, na małych obrotach, tylko do połączenia składników.

W innej misie ubić białka na sztywną pianę ze szczyptą soli. Do masy żółtkowej dodać ubite białka, bardzo delikatnie mieszać szpatułką, tylko do połączenia składników, mieszać bardzo delikatnie od dołu do góry, tylko w jednym kierunku.

Wyłożyć papierem do pieczenia samo dno, boków formy nie wykładać papierem, ani nie smarować. Ciasto przelać do formy, wyrównać.

Piec przez 45 min w temp. 170 st. do suchego patyczka. Ostudzić. Nożykiem odciąć boki ciasta od formy, wyjąć odwrócić do góry nogami, przekroić na 3-4 blaty (jak tort). Wierzch ciasta będzie teraz spodem, jeżeli wyszedł nierówny trzeba troszkę wyrównać nożykiem.

Przygotować drugie ciasto, ciemne.

Składniki na ciemne ciasto:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej (u mnie typ 650 z Lidla) minus 3 łyżki
  • 3 łyżki kakao
  • 3/4 szklanki cukru (u mnie drobny)
  • 4 jajka (o temperaturze około 36 – 45 st, najlepiej umieścić w misce z bardzo ciepłą wodą i trzymać 10 min)
    8 łyżek ciepłej wody (o temperaturze 36 – 45 st)
  • 8 łyżek oleju
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Żółtka oddzielić od białek. Żółtka umieścić w misie miksera, dodać cukier, ucierać, aż cukier się rozpuści, można sprawdzić między palcami, jeżeli są kryształki, trzeba nadal miksować. Cały czas miksując na małych obrotach, dodać łyżka po łyżce ciepłej wody, dodać łyżka po łyżce olej. Mąkę z proszkiem i kakao, umieścić w sitku i przesiać do żółtek, zmiksować króciutko, na małych obrotach, tylko do połączenia składników.

W innej misie ubić białka na sztywną pianę ze szczyptą soli. Do masy żółtkowej dodać ubite białka, bardzo delikatnie mieszać szpatułką, tylko do połączenia składników, mieszać bardzo delikatnie od dołu do góry, tylko w jednym kierunku.

Wyłożyć papierem do pieczenia samo dno, boków formy nie wykładać papierem, ani nie smarować. Ciasto przelać do formy, wyrównać.

Piec przez 45 min w temp. 170 st. do suchego patyczka. Ostudzić. Nożykiem odciąć boki ciasta od formy, wyjąć odwrócić do góry nogami, przekroić na 3-4 blaty (jak tort). Wierzch ciasta będzie teraz spodem, jeżeli wyszedł nierówny trzeba troszkę wyrównać nożykiem.

Przygotować krem (najlepiej dzień wcześniej):

  • 3 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 250 gr masła w temp. pokojowej
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego lub wódki czy spirytusu
  • sok wyciśnięty z połowy cytryny

2 szklanki mleka i cukier umieścić w garnuszku z grubym dnem, doprowadzić do wrzątku.

W misie umieścić 1 szklankę mleka, mąki i ekstrakt, zmiksować do połączenia, sok z cytryny.

Na gotujące się mleko powoli, strużką wlewać mieszankę mleka z mąkami, cały czas energicznie mieszając rózgą. Gotować na małym ogniu cały czas mieszając, aż zacznie bulgotać, jak zacznie bulgotać to pogotować minutkę. Zdjąć z ognia, przykryć od góry folią spożywczą. Zostawić do całkowitego wystudzenia na blacie.

Masło umieścić w małej metalowej miseczce, delikatnie podgrzać nad parą wodną. Ja na paręnaście sekund włożyłam do mikrofalówki , tak aby część masła była płynna, a część stała. Masło przełożyć do misy miksera, ubić na śnieżnobiały, puszysty krem.

Wyłączyć mikser, dodawać po łyżce budyń, mieszając rózgą kuchenną delikatnie.

Uwaga! Budyń powinien mieć temp. taką samą jak masło. (ja sprawdzałam organoleptycznie, wsadziłam palec do masła, wsadziłam palec do budyniu i sprawdziłam czy jest taka sama temp. , budyń był zimniejszy, więc na paręnaście sekund włożyłam budyń do mikrofalówki). Można też zrobić, tak że do ubitego masła dodać 1 łyżkę budyniu, krótko zmiksować, zobaczyć czy się warzy, jeżeli się warzy, oznacza to że temp. masła i temp. budyniu są różne.

Do formy, wyłożonej folią spożywczą, włożyć pierwszy blat, który wcześniej był od góry ciasta, wyłożyć 6-7 łyżek kremu (z małą górką), położyć kolejny blat (innego koloru), wyłożyć 6-7 łyżek kremu, wyłożyć 3 blat, wyłożyć 6-7  łyżek kremu, wyłożyć 4 blat. Tak postąpić  z pozostałymi 4 blatami.

Przygotować polewę.

  • 100 gr masła
  • 150 gr czekolady gorzkiej lub mlecznej

Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić, posmarować polewą ciasto po bokach i od góry.

Smacznego!

Metrowiec
Metrowiec
Metrowiec
Metrowiec
Metrowiec
Metrowiec

 

Metrowiec
Metrowiec

 

 

 

 

  • Wygląda na nieco mniejszy niż metr 🙂 za to bardzo ładnie przystrojone… a i teraz wiem do czego użyć te gwiazdki, które od dłuższego czasu leżą na półce z przyprawami 😉

    • Heh, z przepisu wychodzą dwa takie ciasta, więc troszkę tego ciasta wychodzi, chyba jednak metra nie będzie 🙂 to wszystko zależy od wymiarów keksówki, ja miałam krótszą a wyższą. Ja jeszcze kroiłam jak tort i przekładałam. A oryginalny przepis zakłada pokrojenie ciasta w kromki i przekładanie na przemian ciasta jasnego, kremu, ciasta ciemnego, kremu, ciasta jasnego… itp.

  • Pamiętam jak w dzieciństwie moja mama robiła metrowca…
    Tylko wersję z owocami 🙂 Pychota!

  • Czasami powracam do tego przepisu. Mojego metrowca kroję w ukośne kromki. Zresztą to jest fantastyczne ciasto, z którym można wszystko wyczarować i pięknie wygląda 🙂

    • Witaj Krysiu,
      To faktycznie bardzo, bardzo smaczne ciasto, szczególnie ten biszkopt jest świetny, bo puszysty i jednocześnie wilgotny. Ja się zagapiłam i ciasto przekroiłam jak tort, następnym razem po prostu zrobię jakby kromki i też wyjdzie bardziej jak Metrowiec… 🙂

  • Pingback: Leśny szkrzat | mojprzepisna.pl()

  • Pingback: Leśny skrzat | mojprzepisna.pl()