tort_wegierski_mojprzepisna.pl

Tort węgierski

CRW_4170_tort_wegierski_mojprzepisna.pl
Tort przygotowany z okazji naszej 3 rocznicy ślubu 🙂 Pamiętam, że jak byłam dzieckiem, Tort węgierski był specjalnością mojej babci i przygotowywany był wyłącznie przez nią. Przygotowywany był na bardzo szczególne okazje. Tort węgierski był przeznaczony wyłącznie dla dorosłych, my dzieci mogliśmy tylko łyżeczkę skubnąć od mamy, pewnie dlatego tak bardzo mi smakował. Tort jest z dużą ilością alkoholu, z maślanym czekoladowym kremem i kakaowym biszkoptem. Babcie strzegła swojego przepisu aż do śmierci, a przepis, pobieżnie napisany, dostałam od cioci, która go potajemnie spisała. Długo zbierałam się aby przygotować ten tort ale w końcu się odważyłam i oto efekt. Myślę że nie jest tak pyszny, jak ten wykonywany przez moją babcię, jestem jednak pewna, że na ważnych uroczystościach rodzinnych się sprawdzi. Tort robiłam w sobotę, a najlepiej smakował w poniedziałek (jedliśmy go jeszcze w czwartek i nadal był świetny).

Składniki na formę okrągłą o średnicy 26 cm lub prostokątną o wymiarach 29 cm na 19 cm.
Biszkopt kakaowy wykonany dokładnie z tego przepisu. Biszkopt najlepiej przygotować dzień wcześniej. Dzień wcześniej warto również wyjąć masło z lodówki.

Biszkopt kakaowy:

  • 6 jajek
  • 1 niecała szklanka cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 7 łyżek kakao (prawie pół szklanki) ewentualnie jeżeli ktoś chce mniej kakaowy, wówczas 4 łyżki mąki ziemniaczanej i 3 łyżki kakao.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, póki pierwsza łyżka cukru się nie rozpuści , nie dodawać kolejnej, dalej ubijać. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając, ale na niskich obrotach. Mikser wyłączyć. Przesiać mąkę i kakao do ubitych jaj, delikatnie wymieszać szpatułką, mieszając od spodu do góry, tylko w jednym kierunku.

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Boków formy niczym nie smarować, papierem wykładamy tylko dno. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 st.  około 35 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka).

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę, wyłożoną ściereczką. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia, najlepiej na całą noc. Całkowicie wystudzić. Uwaga: boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie wystudzony.

Krem czekoladowy:

  • 5 jajek
  • 1,5 szklanki cukru (ja dałam 1 szklankę)
  • 4 czubate łyżki kakao
  • 500 gr masła miękkiego (ja użyłam 375 gr (osełka z Biedronki tyle ma))
  • 50 ml spirytusu

Do średniej wielkości garnka wlać około litr zimnej wody, zagotować, zmniejszyć gaz żeby woda lekko pyrkała. Na garnek postawić miskę, tak żeby miska całkowicie zakryła otwór w garnku. Jajka wbić do miski, dodać cukier, miksować na najwyższych obrotach mikser, tak żeby cukier się całkowicie rozpuścił i żeby mieszanka zgęstniała i podwoiła objętość, może to zająć nawet 15 min. Ja to zrobiłam tak, że przez 5 min miksowałam blenderem nad parą, tak żeby jajka mocno się zagrzały i cukier całkowicie rozpuścił, następnie misę umieściłam w robocie i miksowałam 10-15 min na najwyższych obrotach miksera. Masa ma całkowicie ostygnąć. W przeciwnym wypadku, jeżeli dodamy ją do masła, cała masa zwarzy się.

W drugiej misie umieścić miękkie masło, zmiksować na puszystą masę, dodać kakao, zmiksować.Wyłączyć mikser i dodawać powoli masę jajeczną, łyżka po łyżce. Dodać 50 ml spirytusu.

Nasączenie:

  • 2 galaretki wiśniowe rozpuszczone w 2 szklankach wrzątku lub 3 łyżki żelatyny rozpuszczone 2 szklankach gorącego kompotu wiśniowego
  • 150 ml spirytusu
  • 1 szklanka wiśni z nalewki

Galaretki rozpuścić w 2 szklankach wrzątku, dobrze wymieszać, ostudzić do temp. pokojowej, dodać spirytus, wymieszać. Ewentualnie 3 płaskie łyżki żelatyny rozpuścić w 2 szklankach gorącego kompotu wiśniowego, ostudzić do temp. pokojowej, dodać spirytus, wymieszać.

Dodatkowo:

  • 1/2 szklanki wiśni z nalewki jako przystrojenie
  • 50 gr gorzkiej czekolady

Wykonanie:

Biszkopt przekroić na pół. Formę (w której był pieczony biszkopt) wyłożyć mocną folią aluminiową, wyłożyć pierwszy blat, nasączyć połową mieszanki galaretki i spirytusu.  Wyłożyć pół szklanki wiśni, wyłożyć około 1/3 kremu, tak żeby wiśnie zostały przykryte. Wyłożyć 2 blat, nasączyć mieszanką galaretki i spirytusu. Wyłożyć pozostałe wiśnie, wyłożyć połowę kremu, tak żeby wiśnie zostały przykryte. Wstawić do lodówki na 1 lub 2 godziny. Wyjąć z lodówki, zdjąć obręcz, delikatnie odkleić folię, przełożyć na paterę. Częścią pozostałego kremu posmarować boki tortu, bardzo cienko. Resztą kremu przełożyć do rękawa cukierniczego (u mnie tylka 1 M Wiltona), przyozdobić tort rozetkami, w każdą rozetkę wetknąć wiśnię z nalewki. Czekoladę zetrzeć na dużych oczkach, posypać tort z wierzchu. Tort przechowywać w lodówce.

Smacznego!

CRW_4176_tort_wegierski_mojprzepisna_

CRW_4168_tort_wegierski_mojprzepisna.pl

 

CRW_4181_tort_wegierski_mojprzepisna__

CRW_4166_tort_wegierski_mojprzepisna