Sernik nowojorski na spodzie Brownies

Pyszny lekko słodki sernik, kremowy, lekki, puszysty, rozpływający się w ustach, delikatny i mocno czekoladowy spód, dość ciężki, dość słodki. To połączenie to dla nas strzał w dziesiątkę. Wbrew pozorom, sernik robi się dość szybko. Spód można przygotować wcześniej i podpiec. Sernik najlepiej przygotować dzień wcześniej, bo po paru godzinach w lodówce, smakuje wybornie, smaki fajnie się przegryzają. Sernik robiłam pierwszy raz, ale na pewno nie raz zagości na naszym stole, w końcu zbliża się pora na pyszne pieczone serniczki. Inspiracją były dwa przepisy z mojego ulubionego bloga Moje Wypieki. Przepis na spód wzięłam z tego przepisu – lekko ten przepis zmodyfikowałam. Przepis na masę serową wzięłam z tego przepisu– lekko ten przepis zmodyfikowałam.
Składniki na tortownice 23 cm:
115 g masła
100 g gorzkiej czekolady, połamanej na drobne kawałki
1/2 szklanki cukru
2 duże jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
115 g mąki pszennej
Masło i czekoladę umieścić w garnuszku z grubym dnem, podgrzewać aż masło i czekolada połączą się w gładką masę. Zdjąć z palnika, lekko przestudzić.
Mąkę przesiać, odłożyć. W misie miksera ubić całe jajka z cukrem na jasną, puszystą masę (końcówką do ubijania bitej śmietany).  Do obitych jaj powoli wlewać czekoladę z masłem, miksować, następnie dodać mąkę, zmiksować. Ciasto wylać na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia (sam spód). Dokładnie wyrównać. Piec 25 min w 180 st.
Przygotować masę serową podczas gdy spód się piecze.
Składniki na masę serową:
900 gr sera białego twarogowego zmielonego dwa razy
200 ml śmietany 18% (ok 250 gr)
1/2 szklanki cukru
skórka z połowy cytryny
2 łyżeczki soku z cytryny
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
3 łyżki mąki
4 jajka
Wszystkie składniki umieścić w malakserze z ostrymi nożami. Miksować parę minut do połączenia wszystkich składników. Można też składniki zblendować.
Wylać na podpieczony spód. Wyrównać. Piec sernik w kąpieli wodnej.
Do piekarnika nagrzanego do 180 st. na 1 półce od dołu umieścić szerokie, niskie naczynie z wrzącą wodą. Następnie na półce wyżej (najlepiej na kratce, a nie blaszce) wstawić sernik. Piec przez pierwsze 10 min w 180 st. następnie przez następne 40 min w 110 st. Piec do momentu aż wierzch sernika będzie cały ścięty, sprężysty. Sprawdzić sernik, delikatnie dotykając wierzch sernika patyczkiem, jeżeli jest ścięty i sprężysty, wyłączyć piekarnik. Nie należy wydłużać czasu pieczenia,  za bardzo, aby nie przesuszyć sernika. Ja piekłam w formie z ceramicznym dnem i silikonowymi bokami. Bardzo polecam tą formę, ponieważ nie trzeba sernika przenosić na tortownicę i boki tortownicy pięknie odchodzą od sernika, pozostawiając sernik idealnie gładki.
Po upieczeniu pozostawić w ciepłym, lekko uchylonym piekarniku przez godzinę. Następnie wyjąć z formy, ostudzić na kratce i wstawić do lodówki. Schłodzić 12 godzin w lodówce. Na 30 min przed podaniem, wyjąć z lodówki, w przeciwnym wypadku spód brownies będzie bardzo twardy.
Smacznego!